W Rio De Janeiro– stolicy karnawału i gorącej samby, toczy się nieco niezwykły spór. Sąd ma rozstrzygnąć, czy 7-letnia Julia Lira może wystąpić na Sambodromie, podczas tegorocznego karnawału w Rio. Nie chodzi jednak o byle jaki występ! Dziewczynka, jako królowa samby, miałaby stanąć na samym czele tanecznego korowodu!
Julia otrzymała koronę królowej ognistego tańca miesiąc temu, od swojego ojca – szefa szkoły samby, który chciał, aby jego córka, wraz z pozostałymi podopiecznymi, zaprezentowali jego szkołę na karnawale. To nie spodobało się przewodniczącemu Rady Ochrony dzieci w Rio De Janeiro – Carlosowi Nicodemusowi.
Urzędnik twierdzi, że choć nie uważa się za przeciwnika udziału małych dziewczynek w korowodach tanecznych, rola, jaką Julia miałaby "zagrać", nie jest odpowiednia dla jej wieku. Według niego - „Dziecko byłoby w samym środki pokazu, mającego aspekty erotyczne”. Zupełnie innego zdania jest matka dziewczynki – z zawodu policjantka. Pani Lira chce, by jej dziecko wystąpiło w defiladzie rodzinnej szkoły tańca. Zapewnia też, że strój córki będzie adekwatny do jej wieku i na pewno nie stanie się nim ani strój topless, ani nawet bikini…
A oto ona
A więc jeżeli ja i Asia mamy mlodych czytelników którzy skrywają swoje talenty ,to prosze się odważyć nawet jeśli to jest coś dla starszych(no chyba że niedozwolone tego nie polecam).
Mówiła Marta PAPA

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz